sobota, 7 maja 2016

Bardzo niebezpiecznie jest spotkać kobietę, która nas całkowicie rozumie. Kończy się to zawsze małżeństwem* (665)

Marian i Hela, gdy byli jeszcze bardzo młodzi i przeżywali studencki okres burzy i naporu, zdecydowali się pobrać. Dziś już nie dociekniemy, czy była to świadoma i w pełni skalkulowana decyzja, czy raczej impuls wynikający z emocji, które ich połączyły. Nie ma to zresztą znaczenia, skoro nadeszło nieuniknione i zamierzone przez Helę. 
- Chcemy się pobrać na Wielkanoc - oznajmiła Hela rodzicom.
Przyszły teść Mariana podniósł z wrażenie brwi i spróbował doprecyzować termin ślubu:
- Oczywiście na Wielkanoc w przyszłym roku?
- Nie, tato - powiedziała Hela - w najbliższą Wielkanoc.
- Ale to już za dwa i pół miesiąca.
- No właśnie! 

*Oscar Wilde


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz