wtorek, 12 kwietnia 2016

Zdro­wy rozsądek to zbiór up­rzedzeń na­bytych do osiem­naste­go ro­ku życia* (657)

- Marian - powiedział Pan C. - tak na marginesie snu o raju, to w twoim przypadku sny są niczym proroctwa. Owszem, stwierdzam to posta factum, ale są w nich jakieś ważne przesłania.
- Mam wiele takich snów i żałuję, że ich wszystkich nie spisałem. Najciekawsze jest to, że się powtarzają, jakby chciały, abym je zapamiętał. Nie tak tak dawno śniło mi się, że byłem u adwokata, by porozmawiać o sytuacji z Helą.
- Może u Marka?
- A z kim mógłbym tak otwarcie porozmawiać? Powiedział mi coś niezwykle ważnego, co ma zastosowanie nie tylko w tej konkretnej mojej sprawie, ale generalnie w życiu.
- O, Marian! Gdy słyszę ten ton, to tylko utwierdzam się, że im jesteś starszy, tym bardziej filozoficzny. Ale mów dalej!
- Wysłuchał mnie i powiedział ni mniej, ni więcej: Marian, ty po prostu nie myśl! Jak już myślisz, to przynajmniej nie mów. Ale jak już mówisz, to tego nie pisz. Jeśli zaś popełniłeś ten błąd i napisałeś, to, broń Boże, nie podpisuj!"

[edit:2016-04-20]*Albert Einstein


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz