wtorek, 12 maja 2015

Daj mi chodź jeden powód, żeby nie przelecieć tej pindy!* (622)

Pan C. cierpliwie czekał na swoją kolej przed drzwiami pracowni USG. Jego uwagę przykuła bordowa tabliczka z informacjami. Podszedł bliżej i przeczytał.
Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie bliżej nieokreślony niepokój. Ponownie przeczytał ostatnią linijkę i zaczął mieć wątpliwości, czy powinien jeszcze czekać.



 
*Andrzej Ziemiański, Toy Wars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz