niedziela, 18 stycznia 2015

Im dłużej, tym bardziej* (594)

— Maniuś? — zwróciła się do mężczyzny swojego życia Hela.
— Słucham, Heluś — odpowiedział wyczekująco Marian.
— Powiedz mi, czy kochasz mnie tak samo, jak na początku?
— Chyba żartujesz! — żachnął się Marian.  
Hela spąsowiała, a po chwili pobladła. Marian zauważył te zmiany na jej twarzy i dopowiedział:
 Tak samo, to za mało: kocham cię z każdym dniem coraz bardziej i bardziej.
— Masz szczęście! I to waśnie była prawidłowa odpowiedź.
— Dlaczego?
— Gdyby było inaczej to... byłby siwy dym i czarne chmury! — skwitowała Hela.
— Wiem — odpowiedział z oczywistą oczywistością Marian.



*Hela


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz