niedziela, 26 października 2014

To męska rzecz być daleko, a kobiety wiernie czekać* (572)

Kilka dni temu Pan C. był świadkiem zaskakującej w formie rozmowy Heli z Marianem. Właściwie to znając tych dwoje nie powinien być zdziwiony, a... jednak. 
- Nie lubię, gdy wyjeżdżasz - powiedziała Hela z widocznym rozżaleniem.
- Ale przecież zawsze wracam. To tylko kilka dni - powiedział Marian dopinając torbę.
- Mam to gdzieś! - fochnęła Hela i odwróciła się w kierunku okna.
Nie byłaby sobą, gdyby po chwili nie podeszła do Mariana i nie zadała przygwożdżającego pytania:
- Wiesz, co bym zrobiła na twoim miejscu, gdybym miała wyjechać bez ciebie?
Marian trwał w oniemieniu, jak ryba wyjęta z wody.
- Ale, co niby byś zrobiła? - zapytał rzutem na taśmę.
- Nie mogłabym tak, jak ty zostawić mnie i spokojnie wyjechać. Na twoim miejscu to bym się... pochlastała.

Bez związku z wpisem. Podróżny fotozapis.



* Alicja Majewska, Jeszcze się tam żagiel bieli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz