czwartek, 25 września 2014

Sztuka manipulacji (558)

- Marian, jestem lekko poirytowana tym, co zrobiłeś.
- Znów coś, o czym nie mam bladego pojęcia?
- Bez zająknięcia stwierdzasz, że nie wiesz o co chodzi?
- A co mam stwierdzać, skoro podnosisz problem nie wyjawiając na czym polega?
- Manipulujesz mną!
- Jakieś żarty...
- Robisz to w wyrafinowany sposób, ale przejrzałam cię.
- Kiedy to robię?
Zapadła cisza, a wyraz twarzy Mariana potwierdzał całkowitą pustkę w głowie.
- Dzisiaj zrobiłeś to po raz kolejny, ale dopiero przed chwilą sobie to uświadomiłam.
- Doprawdy?
- Tak! Zapytałam, czy smakowało ci to nowe danie, a ty odpowiedziałeś z taką charakterystyczną mniamniusią minką "Uwielbiam twoją kuchnię". W pierwszym momencie poczułam się nawet doceniona. ale przemyślałam wszystko. Teraz wiem, że masz w tym ukryty cel. Jeszcze nie wiem o co chodzi, ale jak się dowiem to porozmawiamy.

Wrzosowiska Kłomino

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz