niedziela, 27 kwietnia 2014

Cóż powiedzieć? No jest zarąbiście!

I niech mi jakaś pryszczata feministka powie, że urodzenie i wychowanie dzieci to tylko ich sprawa. Poniżej dowód, że to ojcowie dzielnie zajmują się potomnymi i na równi biorą udział w ich wychowaniu. 
Mówię wam, że ten feminizm propagowany przez jakąś tam Środę, Nowicką i każdą inną Szczukę, jest passé.

Jurek i jego dumny ojciec Feluś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz