sobota, 21 grudnia 2013

Zamiast epilogu

Po przeszło sześciu latach aktywnego blogowania udaję się na dłuższy urlop. Nie mam pojęcia ile to potrwa. Życie jest wystarczająco absorbujące, by właśnie jemu poświęcić najwięcej uwagi. 
Zostawiam tym wszystkim, którzy polubili Mariana i Helę oraz ich najwierniejszego przyjaciela Pan C., zbiór krótkich historyjek, którymi uobecniali się na tym blogu. Przedstawione w zbiorze opowiastki są autonomiczne i można je czytać w dowolnej kolejności. Myślą przewodnią są relacje pomiędzy Helą a Marianem widziane oczami ich przyjaciela Pana C. Incydentalnie pojawiają się w nich inne postaci, w tym Pan C., ale tylko jako dopełnienie. 
Pomysł na taką narrację zrodził się spontanicznie na początku 2011 roku i zastąpił dotychczasową formułę bloga prowadzonego od września 2007 roku. Może za jakiś czas wykluje się nowy pomysł. Któż to wie...

Dla korzystających z czytnika upominek w formacie epub: Marian i Hela 
Dla tradycjnalistów format pdf: Marian i Hela