wtorek, 11 czerwca 2013

Pełna konspiracja, czyli hasło i odzew

W niektórych miastach linie komunikacji miejskiej oznaczone są dużymi literami alfabetu. Jest to możliwe tylko w mniejszych miejscowościach, gdzie linii jest niewiele. Posługiwanie się tymi oznaczeniami prowokuje czasami komiczne sytuacje, których nie powstydziłby się żaden znany kabaret.
Jakiś czas temu w miejscowości Biała do przystanku komunikcji miejskiej podeszła starsza kobieta, która niekoniecznie była zorientowana w czytaniu zawieszonego rozkładu jazdy. Wiedziała tylko jaką literą ma być oznaczony jej autobus. Rozglądała się nerwowo wokół i  w pewnym momencie podeszła do mężczyzny w średnim wieku.
 Ha... szło???
Zaskoczony mężczyzna wziął głeboki oddech i po chwili wypalił:
 Czerwony Kapturek!

Linia "H" w gminie Biała

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz