środa, 12 września 2012

Purgatorium

Idea czyśćca pojawiła się w Kościele katolickim w II poł. XII wieku. Podstawy biblijne tej hipotezy są teologicznie wątpliwe i bardzo naciągane. Natomiast o tradycji pierwotnego Kościoła można powiedzieć, że bardziej podzielała wiarę starożytnych Greków w nieśmiertelność duszy niż była w zgodzie z przekazem biblijnym. Wiara w jakąś formę bytowania w okresie od śmierci do zmartwychwstania była i jest pobożnym życzeniem... Remedium na strach przed nicością. 
Niewątpliwie nauczanie o czyśćcu rozkręciło w średniowieczu potężny odpustowy biznes, a hasłem marketingowym tego przedsięwzięcia było zawołanie: Gdy denar do puszki wleci dusza z czyśćca uleci. Wystąpienie Lutra w znaczący sposób ograniczyło te praktyki, ale nie położyło im kresu. 



23 komentarze:

  1. A cóż to za puszka pandory w tym czyśćcu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyściec to ja mam tu na ziemi.Mnie interesuje raczej piekło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jest tam coś ciekawego??? Podaj adres:-)

      Usuń
    2. Krzysiu liczę ze tam jest ciepełko które UWIELBIAM!:))W tym szkopuł cały że adres ...nieznany:((

      Usuń
    3. Adres prosty: łamać wszystkie reguły i zasady. A czy ciepło, czy zimno? Nie wiem. Wszystko, co wiemy o piekle to ponoć marketing:-)

      Usuń
    4. no tez staram sie jak mogę:))))Radosnego dnia ci zyczę kawalerze:))

      Usuń
    5. Tu Wizja. Elunia,czy ty ździebko się nie pogubiłaś? Odnoszę wrażenie,że zabłądziłaś na "ideologiczzną" barykadę i siedzisz tam bezradnym okrakiem.Ale mogę się mylić.Pozdrawiam cię.

      Usuń
  3. Czyściec powstał na użytek średniowiecznego marketingu.
    A wszystko po to, by zamącić, zmanipulować i wycisnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak to się kręci. Wiele religii poza katolicyzmem pozyskuje środki poprzez sanktuaria, gdzie uzyskuje się odpusty. Może nie dzieje się tak w protestantyzmie, ale już prawosławie, islam mają swoje miejsca święte. Relacje z niebem mają przeliczalny walor.

      Usuń
    2. Tu Wizja,witajcie. Mamy różne doświadczenia stąd moje przekonanie o bezinteresowności KK.O bezinteresowności Jezusa oczywiście nawet się nie wypowiadam.Krótko: dzieci chrzciłam,ślub kościelny brałam i.t.p. WSZYSTKO BEZ JEDNEGO GROSZA opłat.Byłam młodsza i bawiłam się w "testowanie".Na msze chodzę i daję "na tacę" kiedy chcę lub mam.Spowiedź odbywa się za darmo.Wasza opinia o "wyciskaniu" przez KK groszy/wdowich/ jest przesadzona.Spróbujcie wejść do kina,opery,WC miejskiego i.t.p za darmo.I co będzie?Nawet wizyta u lekarza kosztuje bo jeśli nie za leczenie to za recepty.Chyba widzicie różnicę pomiędzy "co łaska" a stawkami,od których nie ma ucieczki.Gdybym dysponowała nadwyżką finansową to oczywiście moje darowizny byłyby częstsze.Działalność księdza jest też pracą w sensie wykonania realnie obciążających zadań.Może to rozumieć ktoś,kto zna pracę np.nauczyciela.

      Usuń
  4. Caddi, "Remedium na strach przed nicością" to jest sedno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja myślę
    chociaż nie ja mam pewność,że ja do czyśćca nie trafię.Mnie od razu poproszą o udanie się piętro niżej.

    Tylko ja nie za bardzo w takie miejsca wierzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sparafrazuję najsłynniejszego sowieckiego prokuratora o polskim nazwisku Wyszyński: Dajcie człowieka, a miejsce w piekle znajdziemy:-)))

      Usuń
    2. Wyszyński za Dzierżyńskim :)

      Usuń
    3. Dzięki za doprecyzowanie, ale obydwaj jeden czort i zakały z polskimi korzeniami.

      Usuń
  6. dzisiaj w miejsce denarów jest EUR, ale poza tym wszystko to samo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pazerność ludzka - bez względu na wyznawaną wiarę - jednaka:-)

      Usuń
  7. Obejrzę sobie "Między piekłem a niebem" - bo tam jest ładnie o piekle i czyśćcu, tak fikcyjnie jak lubię, za życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie filmowe tłumaczenie, że tak naprawdę w piekle fajniej niż gdziekolwiek:-)

      Usuń
  8. I nad czym dzisiaj rozmyslamy: nad czysccem...Coz, ani czysciec, ani pieklo, ani niebo... tylko MILOSC!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ot i najważniejsza i najpiękniejsza odpowiedź:-)

      Usuń