sobota, 4 sierpnia 2012

Pieszczotliwe słowo... pupa

Spacery głównymi ulicami miast są kształcące, a i wrażeń dostarczają sporo. Salony, sklepy i butiki drogeryjne kuszą gustownymi wystawami. Niektóre zaś stawiają na wyrobioną klientelę i uwypuklają nazwy światowych marek dość odległych od produktów znanych z domokrążnej formy dystrybucji. 
Pan C. zna - jak na faceta - wiele marek kosmetyków. Wystarczy wspomnieć takie, jak Nivea, Bambino, Colgate, czy Gillette. Reszta jest dla niego terra incognita, ale nie czyni sobie z tego powodu żadnych wyrzutów. Przecież nie wszystko musi znać.
Jakież było jego zaskoczenie, gdy pewnego popołudnia natrafił na takie - jak poniżej - wyraziste zaproszenie do przekroczenia progów salonu. Nie uległ pokusie i nie wszedł, ale utrwalił cyfrowo szyld, by dotarłszy do domu wrzucić w wyszukiwarkę poszczególne nazwy. 
Najbardziej urzekła go włoska marka PUPA STYLE.



18 komentarzy:

  1. Zdarzyło mi się kupić parę kosmetyków Pupy. Nazwa rzeczywiście jest dość figlarna,.... ale brzmi sympatycznie i apetycznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że apetycznie to wiem.... inaczej nie zwróciłbym uwagi.

      Usuń
  2. Dobrze, że ta Pupa jest od kosmetyków, a nie od oświetlenia. Nie ma zagrożenia, że obok pojawi się szyld Osram.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko możliwe, Hebiusie. Muszę sprawdzić, czynie ma gdzieś obok sklepu z oświetleniem:-)

      Usuń
  3. Pupa w takim towarzystwie może się dowartosciować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pupa zawsze zwraca uwagę w tłumie, zwłaszcza pisana dużymi literami:-)

      Usuń
    2. Mówisz, że wielkośc ma znaczenie?

      Usuń
    3. Tak naprawdę to nie wiem, ale tak z tablicy bardzo się wyróżnia:-)

      Usuń
  4. Może PUPA to marka odświeżaczy powietrza. Trzeba zneutralizować to co pupa emituje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, a ja dalej nie znam żadnej marki z tego szyldu, widać jakiś zacofany jestem, wierny białemu jeleniowi i nivea. A pasty do zębów zgodnie z zaleceniem dentysty wciąż zmieniam, z tańszych na najtańsze

    OdpowiedzUsuń
  6. Pupa ma bardzo fajne kosmetyki, Caddi :>

    OdpowiedzUsuń
  7. PUPA ma ładne cienie. Pięknie sie prezentują pod świetlówką OSRAM ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te świetlówki - wbrew nazwie - zdecydowanie lepsze były od naszejszych. Z tego, co pamiętam reklamował je nieodżałowanej pamięci Jan Suzin

      Usuń
  8. _a wiesz ,że to dobra firma kosmetyczna,tylko nzwa nam się dziwnie kojarzy,ale po powrocie muszę ci napisać to co u nas jest brzydkim słowem,tam oznacza pozytyw...pozdrawiam...))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wy tu o kosmetykach a ja będąc dziś u siostry na niedzielnej kawce zostałam poczęstowana cukierkiem czekoladowym.Cukierek jaki jest każdy widzi zaś nazwę odczytałam jako "apup".Siostrzyczka natychmiast wyprowadziła mnie z błędu oświadczając,że przeczytałam wspak.Czyli na moim talerzyku leżała słodycz pod nazwą "pupa".Poczułam niesmak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam! pupa jest pyszna i apetyczna. Podejście don do kwestia smaku:-)

      Usuń