poniedziałek, 25 czerwca 2012

Rzeczpospolita kapliczkowa

Pan C. ma dystans do otaczającego świata. Można nawet powiedzieć, że Pan C. ma dystans do siebie samego... czasami. Jednak to, co dziś spotkało go nieopodal Konina było jak uderzenie pioruna, jak przeniesienie w inny wymiar. Pan C. poddał się wymuszonej okolicznościami metafizycznej projekcji i antycypował przyszłe doniesienia mediów z dominującego nurtu prawdy i słuszności:

Episkopat Polski - uznając za wielce prawdopodobny udział sił nadprzyrodzonych w przebiegu niektórych wydarzeń podczas Euro 2012, m.in. obrona karnego przez polskiego bramkarza Tytonia  - zamierza wystąpić do Stolicy Apostolskiej o zatwierdzenie nowego rodzaju przydrożnych kapliczek. Inicjatywa polskich kibiców ma duże szanse powodzenia, gdyż ma wsparcie kardynała Dziwisza. 
Teraz tylko czekać na zatwierdzenie przez Kongregację Kultu Bożego i pilnie wypatrywać zmian na rozstajach polskich dróg.



27 komentarzy:

  1. Kapliczki Tytoniówki (od świętego bramkarza) zrobią furorę. Każdy wierny wypali przy niej papierosa w imię futbolu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o palenie to może "maryśkę", o której legalizację zabiega poseł Paligniot?

      Usuń
  2. A mnie zabrakło normalnie słów!Kurcze strażnik czy jakiś inny święty:)))Normalnie w imię ojca i syna:))

    OdpowiedzUsuń
  3. A to nie jest zwykły strach na wróble?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mocne!! Ktoś miał fantastyczny pomysł:)))) A wróble to już z daleka dyla dają;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kiboli boją się nawet wróble?:-)

      Usuń
  5. Jestem pod silnym W(RAŻENIEM) zdjęcia i do tego zaśmiewam się, czytając komentarze ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomyśl, jak ja się poczułem... odruchowo po hamulcach dałem:-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mocna kawa, taka gorzka jak smoła, odtycha:-)

      Usuń
  7. -trudno tu coś napisać,więc tak jak ty dam po hamulcach....;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W każdym razie ewidentna zmiana. Teraz już czas będzie liczony PRZED EURO i PO EURO i raczej się tego cofnąć już nie da! ;)) BBM

    OdpowiedzUsuń
  9. tak sobie myślę, że może jest to odpowiedź na zapotrzebowanie trenersko-selekcjonerskie. Gdyby tak naczelnym kadry został prymas jakowy? To by skróciło drogę życzeń do szefa, bo taki trener miałby dobre układy z nadświatem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ta część frazy: dobre układy z nadświatem. Nowy sposób oglądu rzeczywistości:-)

      Usuń
  10. Fajniusie! Pomysł bardzo mi się podoba, żałuję że mojemu mnichowi szalika kibolskiego nie zawiązałem, ale przecież nic straconego - może przystroję go na finał?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie i jeszcze proszę, abyś uwiecznił go na fotce:-)

      Usuń
  11. Znakiem rozpoznawczym na drodze, gdzie leży Zielona Góra, jest stwierdzenie, że za Świebodzinem, tam, gdzie Chrystus stoi...
    po wygranym mistrzostwie Polski na żużlu, kibice udekorowali figurę klubowym szalikiem. Według wielu osób - "nic się nie stało", bo radość była naprawdę ogromna, ale sprawcy doczekali się przedstawienia zarzutów przed sądem...
    http://spoleczenstwo.newsweek.pl/chrystus-krol-ze-swiebodzina-z-szalikiem-falubazu,82876,1,1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świebodzin dzięki tej kontrowersyjnej figurze stał się sławny. Bez względu na to, co myślimy o takiej formule religijności od strony promocyjnej miasto zyskało.

      Usuń
  12. A tak mnie- przy tej okazji- naszło pytanie: miała reprzentacja kapelana; ma PZPN? Nie wiesz przypadkiem Autorze? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barnabo w sprawach sportu jesteś lepiej zorientowany niż Pan C. Z warszawy wszystko lepiej widać i... słychać:-)))
      Ale tak na poważnie to nie wiem. Wiem, że za Engela kadra miała kogoś takiego.

      Usuń
  13. Mnie pozostaje świeczkę, pod tym onym Pinokiem, zapalić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrożnie, gdyż nie wiem czy nasączony substancja antypalną:-)

      Usuń
  14. Pomysł pierwszorzędnie pierwszokwietniowy. ;)

    OdpowiedzUsuń