niedziela, 3 czerwca 2012

Devil Woman w tle

Przed czytaniem uruchom filmik youtube
znajdujący się u dołu wpisu.

Wpis będzie  krótki - może się uda - i nietypowy. Czasami trzeba pozwolić sobie na drobne dygresje i odskocznie, by nie wyjałowić uwagi odwiedzających to miejsce. Pan C. od czasu do czasu podróżuje w celach potocznie nazywanych służbowymi. I jak to bywa całkiem niechcący zdarza się mu wypatrzyć przy drodze coś ciekawego i wtedy zatrzymuje samochód, by użyć aparatu fotograficznego. Mniej lub bardziej udane efekty tych fotograficznych łowów są dostępne na blogu Caddicus Ante Portas. Ale dość dygresji, bo miało być krótko, a wyjdzie jak zwykle.
Maj i czerwiec to dobra pora na podróże, a widoki przyjemne i kojące dla oczu i ducha. Myśli swobodnie płyną, od czasu do czasu jakaś całkiem sensowna rozmowa w radiowej Trójce lub email na komórkę z dowcipami podsyłanymi przez życzliwych znajomych. Oto wybór trzech, które wywołały głośny i zagłuszający radio śmiech Pana C.:
Po 30 latach małżeństwa
Żona wróciła do domu z kliniki chirurgii plastycznej.
 Jak ci się podobam?
Mąż przygląda się jej uważnie i mówi:
 Hm! Jakby tu powiedzieć... Zrobili, co mogli.

Doniesienia reklamowe
Rozpoczęto produkcję VIAGRY LIGHT - nie stawia, ale ładnie układa w spodniach

Z życia studentów
Na egzaminie profesor instruuje studentów mających wypełnić test:
 Odpowiedzi zaznaczajcie ptaszkiem.
Głos z sali:
– A długopisem można?

43 komentarze:

  1. Miłego podróżowania, a dowcipy przednie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w progach Pana C.
      Dowcipy to taka soczewka, w której możemy się przejrzeć przy odrobinie dystansu do samych siebie:-)

      Usuń
    2. Dokładnie :)

      Pytanie do Radia Erewań: - Jaki jest napiękniejszy organ kobiecy?
      - Najpiękniejszym organem kobiecym jest miesięcznik "Sowieckaja Żeńścina"

      Usuń
    3. Podobny zestaw pytań dostał z ZAIKS Paweł Kukiz, który na pytanie: Największym autorytetem dla mnie jest… odpowiedział:
      Pan Premier. Bo zawsze dotrzymuje słowa. Bo jest ufny ( oddał śledztwo), asertywny i odporny na wszelką krytykę dekonstruktywnej opozycji. [...] Szanuje ludzi pracy bo nie chcąc przeszkadzać im w robotach przygotowawczych na Euro 2012 co tydzień wraca z pracy do domu samolotem. Dba również o przyrost nowych miejsc pracy -za jego rządów zatrudnienie znalazło ponad 100 tysięcy urzędników. Jest oszczędny - przetargi rządowe na roboty publiczne wygrywają oferenci, którzy zobowiązują się budować poniżej kosztów budowy.

      Więcej tutaj: http://goo.gl/Foi8X

      Usuń
  2. Bym powiedział, że Twoje wpisy są optymalnej długości. Nie pamiętam, bym czytał jakiś, o którym by się dało powiedzieć, że jest długi.

    A gdzie widziałeś tę instrukcję dla mężczyzn?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni temu odwiedziłem jeden z urzędów gminy. Przy okazji skorzystałem z toalety dla panów i jakież było moje zdziwienie, gdy korzystając z umywalki dostrzegłem nad nią tę instrukcję. Ubawiłem się, ale i zauważyłem, że była umieszczona w niewłaściwym miejscu, bo użytkownik tego miejsca zapoznawał się z nią już po czasie:-)

      Usuń
    2. Fakt - nad umywalką powinna być instrukcja zakazująca traktowania jej jako pisuaru :D

      Usuń
    3. To dobry pomysł, bo ponoć wielu panów, często korzysta z umywalki, jak z pisuaru:-)

      Usuń
  3. Ty to jednak Gigant jesteś.:-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mówią, że średniego wzrostu i postury lichej, a Ty piszesz "gigant"...
      Wszystko ponoć zależy od punktu odniesienia:-)

      Usuń
  4. -to była z humorem podróż...)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Humor jest lekiem na wszelkie dolegliwości i smutki.

      Usuń
  5. Się rozpisałeś tej wiosny, Caddi. I fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A takie tam wprawki... Książkę piszę, ot i wyjaśnienie:-)

      Usuń
  6. O viagrze
    która nie stawia,ale ładnie układa to ja jeszcze nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed wyjściem do kościoła, czy do pracy to nawet dobrze, że "ładnie układa":)

      Usuń
  7. Ale masz tam drogi w okolicy, jak płaskostopie. Pewnie cały czas za kółkiem walczysz z sennością, wiec nawet dobrze, że czasem Cię jakiś tir postraszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jazda po Wielkopolsce nudna, jak flaki z olejem:)

      Usuń
  8. Muszę przyznać Krzyśku, że
    szyby w samochodzie masz
    kryształowo czyste. U mnie
    najsampierw, trzeba by było
    namaczać szybę ze dwa dni
    a potem szkrobać drucianką
    te muchi jeszcze z poza tamtej wiosny.;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na potrzeby filmiku specjalnie wykosztowałem się na myjnię. Na co dzień tak nie ma:-)))

      Usuń
    2. Ja to jestem znany z tego, że nigdy nie myję samochodów. Wiem, że brzmi to fatalnie, ale w zasadzie jedynie warto raz na czas umyć przednią szybę od wewnątrz. Resztę można pozostawić deszczom i wiatrom ;)
      To doświadczenie życiowe. Mycie auta zawsze wywołuje deszcz, gdyż Pan Bóg ma cholerne poczucie humoru i zasadniczo wiele przekory.

      Usuń
  9. W rzeczy samej jest tak jako rzecze Wuguś: mycie okien i samochodu wywołuję deszcz, a czasami burzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha ha ha po zaserwowaniu przez Mariana swojej Heli tego kawału o operacji plastycznej Marian jak nic spałby znowu w salonie:)))
    Masz rację Caddi ze humor jest lekiem na wszelkie dolegliwości i smutki!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marian już takich dowcipów, jak poprzednio nie śmie opowiadać w obecności Heli:-)

      Usuń
  11. hahahaha! Wszystkie trzy dobre!
    A filmik świetny; Caddi masz tam na tej drodze dobre pobocze.Niby szczegół, ale coraz częściej przekonuję się śmigając po tych moich okolicznych drogach n-tej kategorii, jakie to ważne.Tym bardziej, jeśli ktoś lubi bardzo szybko jeździć--- ci wolniejsi mają szanse przeżyć ;):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś już dostałem pouczenie, że podczas jazdy nie powinienem nagrywać, ale nie mogłem się oprzeć pokusie. Pierwszy raz nagrywałem filmik. Dobrze, że pobocza szersze niż u Wugusia... tam od razu dolina:-)

      Usuń
  12. Krzyśku..
    Że zacytuję Ciebie.Widać "zramolały" bez
    systematycznej reprymendy
    jest jak angielski pijany kierowca
    puszczony w prawostronny ruch
    na ruchliwej ulicy, bez znaków
    i sygnalizatorów. ;-D
    I STOP'ÓW! ;-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż rzec... pokajac się jeno wypada, ale czy na długo to starczy?:-)))

      Usuń
    2. Zobaczyć kajanie się Caddiego
      i umrzeć.
      BEZCENNE! :-)).;-D

      Usuń
  13. Dowcipy przednie
    a miejsca, które odwiedziłeś ciekawe.
    Lubię takie klimaty, opustoszałe budynki
    stare, drewniane chaty i ruiny w których
    hula wiatr, no i ducha można spotkać.
    Uśmiechnąłeś mnie... Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję i zawłaszczam określenie: uśmiechnąłeś mnie

      Usuń
    2. Ja też je kupiłam... od Pstro. ;-)

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że tantiemów nie trzeba płacić:-)

      Usuń
  14. hehe, dobre, dobre ;-)
    miło się pośmiać, zwłaszcza przy takiej pogodzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy powód, by poprawić nastrój jest dobry:-)

      Usuń
  15. Dowcipy przednie! A tak, przy okazji podróżowania, przypomniał mi się dowcip:
    Jedzie facet autostradą i nagle widzi panienkę leżącą na poboczu.
    Zatrzymuje się i pyta :
    - Przepraszam, Pani ranna?
    A Panienka odpowiada :
    - Nie, całodobowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Sporo tych usług wzdłuż drogi, ale teraz już nie próbują tak nachalnie zatrzymywać pojazdów.

      Usuń
    2. Caddi, a cóż Cię będą zatrzymywać gdy widzą jak spocony pchasz swojego trabanta

      Usuń
    3. No tak, ale musiałeś wszystkim wygadać?:-)

      Usuń
  16. Przyznam się, że lubię podróżować naszymi drogami. Czekam tylko na te autostrady z jednego powodu. Na tych drogach, które kocham zrobi się luźniej (mam nadzieję).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równolegle do drogi, którą widać w ostatniej części filmiku, w odległości 3 km biegnie autostrada. Jak widziałeś, tutaj nadal rządzą tirowcy:-)

      Usuń
    2. I tak zostanie, jeżeli będą opłaty.

      Usuń
  17. Pomna zalecenia Caddiego, by najpierw obejrzeć film, a potem przeczytać tekst, od kilku dni usiłowałam zastosować się do prośby, co zaowocowało obejrzeniem filmu w drobnych ratach do 1:09 minuty. I dalej - mur, nie mogę się przebić. Cenzura, albo co..?
    Dlatego nie wypowiem się na temat filmiku, bo pojęcia nie mam, co było od siedemdziesiątej sekundy..;)
    Natomiast dowcipy bardzo urlopowe (mimo wszystko) :)))

    OdpowiedzUsuń