środa, 23 maja 2012

Invest-Lang - naciągacze z Tychów

Pan C. wydawał się do niedawna dość pewny, że w biznesie postępuje właściwie i nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Ale jak to bywa z pyszną* pewnością siebie został ukarany. I to dwa razy. Pierwszą karę pominiemy, bo nie jest istotna, podajemy ją jedynie dla statystyki, druga zaś jest kluczowa dla poniższego wpisu. 
Jest prawdą znaną od lat, że nauka zawsze kosztuje... raz mniej, a raz więcej. Ale po kolei.
Dwa tygodnie temu Pan C. odebrał telefon od przesympatycznej pani, która zadzwoniła w imieniu firmy Invest-Lang z Tychów (www.invest-lang.pl). Pani Ziemba, bo tak się przedstawiła, powiedziała, że promuje fundusze europejskie wspomagające przedsiębiorczość. Sądziła, że Pan C. reprezentuje firmę, dla której pracował kilka lat wcześniej. Gdy jej wyjaśnił i powiedział, że aktualnie działa w innej branży odpowiedziała, że to żaden problem. 
 Proszę pana    mówiła z przekonaniem   fundusz, o którym mówimy umożliwia pozyskanie środków w wysokości do dwustu tysięcy złotych.
 Świetnie  odpowiedział Pan C. i zreferował wszystko, czym aktualnie się zajmuje.
 Znakomita branża! – powiedziała pani Zięba i zaraz dodała   Myślę, że oferta tego funduszu jest skierowane przede wszystkim na taką działalność. Powiem więcej: może pan poza niezbędnymi remontami i inwestycjami kupić z tych pieniędzy samochód nowy lub używany.
Słowo samochód sprawiło, że Panu C. zapaliła się na moment czerwona lampka, ale tylko... na moment.
– Co powinienem zrobić, aby uzyskać te środki  zapytał Pan C.  I najważniejsze, proszę powiedzieć ile to kosztuje i dlaczego tak drogo?
– Wystarczy, że zamówi pan u nas formularz zgłoszeniowy, który wyślemy pod wskazany przez pana adres. Opłata przy odbiorze 249 złotych brutto.
– A nie może to być drogą elektroniczną? Wystawią mi państwo fakturę i zapłacę...
– Mamy takie procedury uzgodnione z funduszem, że musi się to odbyć konwencjonalną drogą. Razem z przesyłką będzie pan miał podany kontakt do konsultanta, który działa na pańskim terenie.
– Ile kosztuje konsultant? - zapytał Pan C.
– Nic - odpowiedziała pani Ziemba reprezentująca firmę Invest-Lang z Tychów - to wszystko finansowane jest w ramach funduszu, a opłata ma charakter manipulacyjny.
– Dobrze – skwitował Pan C. – a ile czasu upływa od momentu podjęcia współpracy z konsultantem do otrzymania środków z funduszu?
– Maksymalnie trzy miesiące przy dobrym biznes planie.
Pan C. połknął haczyk. Sama rozmowa była znacznie dłuższa i pani Katarzyna Ziemba cierpliwie odpowiadała na szereg szczegółowych pytań utwierdzając go, że naprawdę reprezentuje unijny fundusz. Pan C. podał  jej dane firmy niezbędne do wystawienia faktury oraz adres dostawy. Teraz tylko należało cierpliwie zaczekać na przesyłkę i nawiązać kontakt z konsultantem.

Wczoraj do drzwi Pana C. zadzwonił kurier z DHL. Miał ze sobą przesyłkę z firmy Invest-Lang z Tychów. Potwierdził odbiór, zapłacił i po wyjściu kuriera usiadł w fotelu, by zająć się funduszem unijnym. Jakież było jego zaskoczenie, gdy w tekturowej kopercie znalazł dwie książki będące formą darmowych poradników, jakich pełno w Agencjach Rozwoju Regionalnego, i faktura wystawiona na zakup (sic!) "Pakietu 2 publikacji". W pierwszej chwili pomyślał, że książki to bonus i tylko zapomnieli dołączyć namiary na konsultanta i formularz, za który zapłacił. Chwycił za telefon, by zgłosić reklamację, ale żaden z telefonów nie odpowiadał. Za każdym razem włączała się automatyczna sekretarka. 

W tym momencie uświadomił sobie, że został  wprowadzony w błąd i oszukany.
C'est la vie. Wiedza kosztuje...

*pycha, pysznie...

Postscriptum - 2012-05-24
Internet ujawnia inne świadectwa na temat oszustów i naciągaczy z firmy Invest-Lang. Rok temu Gazeta Wyborcza Kielce niemalże moimi słowami opisała doświadczenie pana Marcina - Bestseler o dotacjach za 139 zł.


oszustwa, wyłudzenia

oszustwa, wyłudzenia


90 komentarzy:

  1. Hehehehe...

    Jakoś nie mogę się zdobyć, póki co, na dłuższy komentarz, hehehehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz Caddi, ja z ciekawości przejadę się na tę ulicę Fabryczną.

    PS Wcięło mi pierwszy komentarz, w którym pisałem "hehehhe, jakoś nie mogę się zdobyć, póki co, na dłuższy komentarz, hehehe".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własna naiwność mnie powala, bo kwota do strawienia.

      Usuń
  3. Caddi, przyznam się szczerze, że głupio mi, było nie było to moje miasto. Nie mogłeś odwlec rozmowy o dobę i "skonsultować" ze mną? Aż tak urzekł Cię głos pani Sroki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świadomie użyłem nazwy Twego ukochanego miasta, ale nie po to by Ci dokuczyć, ale byś pozbył się tego badziewia... wyrugował:-)

      Usuń
    2. Ech... nie mam Rosynanta :)

      Usuń
  4. Jakiś sposób znajdziesz, poza tym Rosynant mógłby okazać się zbyt lichy, jak na takich cwaniaków:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedna z cwanych firm naciągaczy z którymi się spotkałem to Wydawnictwo Kartograficzne Beata Piętka. Naciągają firmy wciskając im swoje produkty pod pretekstem pomocy placówkom wzbudzającym chęć pomocy, np. domom dziecka, biednym szkołom, rodzinom zastępczym. Super na tym zarabiają, sprzedają produkty po wielokrotnie zawyżonych cenach. W dodatku wykorzystują nazwiska podane do publicznej wiadomości (np w necie) do uwiarygodnienia przekrętu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I najgorsze jest to, że wszystko jest w granicach prawa. Nic nie można im zrobić. Nawet zwrotu niechcianego zakupu, gdyż Ustawa, na którą powołuje się czerwona pieczątka dotyczy konsumentów indywidualnych, a nie firm. Nie ma możliwości zwrotu. Jedynie zostaje ostracyzm i nagłaśnianie takich przypadków.

      Usuń
    2. Pieczątka jest doskonala! Czerwony tusz, "ochrona", "konsument", "ustawa", "dziennik ustaw"... Wszystko, jak należy;)
      Ciekawa jestem, czy jest stawka podatku 5%? Zupełnie się na tym nie znam.

      Usuń
  6. chyba każdy choć raz w zyciu został w ten lub w podobny sposób zrobiony w bambuko.Dziwne to jest bo niby wiemy o tych naciągaczach a mimo tego na chwilę jakby rozum nam odbiera i dajemy robić sie w jajo.To ten samochód cie skusił:))))Szkoda ze nie sprawdziłes tej firmy przed zgodzeniem się ale co mądremu po szkodzie?Tysiące ludzi daje sie ponieść chwili a potem mówi sam do siebie jak ja mogłem tak wpóscic się w maliny.Muwisz że kwota nie jest duzo.Może i nie ale biorąc pod wzgląd ilośc nabranych w ten sposób ludzi daje ogromne krocie a najgorsze że nic im nie można zrobić.Pozdrawiam caddiego bogatszego w doświadczenie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, ten samochód przywołany przez rozmówczynię sprawił, że przez moment miałem wątpliwość, ze to jakaś podpucha, bo samochodu nie potrzebuję. Myślałem o inwestycji w firmę. Niestety nie posłuchałem sygnału ostrzegawczego:-)

      Usuń
  7. Niewiele brakowało, a też bym się na to nabrała, ale w porę ostrzegł mnie syn, który wcześniej został ostrzeżony przez kolegę. Jak wiadomo, najlepsza jest reklama szeptana. Rzeczona firma zasłużyła sobie na tę reklamę jak żadna inna. Szkoda, że nikt nas nie nauczył, że kradzież moze być usankcjonowaną formą zarobkowania. Firma trwa na rynku już kilka lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w progach Caddiego.
      Miałaś więcej szczęścia i i intuicja Cię nie zawiodła, natomiast Pan C. zignorował czerwone światełko ostrzegawcze

      Usuń
  8. Ja napiszę ci ,że sama zobaczę tą firmę,jak tylko będę w Tychach po drodze do syna....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krystiano, czekam zatem na doniesienia z wizji lokalnej.

      Usuń
  9. "opłata ma charakter manipulacyjny" ;)
    Ostatni raz byłem tak oszukany, gdy miałem 16 lat. I tak sobie myślę, że im wcześniej tym lepiej, bo z wiekiem coraz grubsze kwoty przepadają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ten sposób pierwszy raz dałem się naciąć, ale może dlatego, że kwota niezbyt znacząca przy prowadzonej działalności, ale bardzo bolesna, bo ucierpiała duma. Należało się:)

      Usuń
  10. Dobrze, że to opisałeś, trzeba ostrzegać przed takimi oszustami. Są sprytni, wiedzą dobrze, że te parę stówek to „niewielka szkodliwość czynu” i mało kto będzie ich za to ścigał. Tym bardziej, że adres, telefon jest nieprawdziwy.
    Mamy, co mamy – wolność i do-wolność;) Przez tego typu naciągaczy cierpią jedynie uczciwe firmy. Przyznam, że mam ogromną niechęć do wszelkich telefonicznych, (czy mailowych) ofert, często mówię „dziękuję, nie skorzystam”, zanim mi cokolwiek zaoferują. Szkoda ich i mojego czasu:)

    Ciekawa jestem, czy KatoN i Krystiana coś wytropią?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z reguły tez odmawiam, a wtedy uległem. Dzięki temu pojawił się powyższy wpis i śmiech z siebie samego. Firma działa pod nosem KatoNa, więc powinien zrobić porządki jakieś. Krystiana obada temat:-)

      Usuń
  11. Caddi, Ty to potrafisz z każdego zdarzenia stworzyć historyjkę. Skąd Ci się to wszystko bierze? Dostrzegam w tym, co piszesz, dużą dawkę "autożartu".
    Wykazujesz spory dystans do siebie, który w niczym nie umniejsza Twojej wartości.

    Goldenbrown: wrzucając w internet nazwe tej firmy znalazłam sporo ciekawych wypowiedzi osób, kótre, jak Caddi, dały sie oszukać. Trzeba jak najwięcej pisać i propagować informacje o takich szemranych firmach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam! Czasami, jak nie mam o czym pisać to sięgam do swojej nieudolności:-)

      Usuń
  12. ja też się kiedyś naciąłem na wymuszenie tego typu, choć zasadzka była bardziej wyrafinowana. Pieniądze też odrobinę większe. Największa zaś była nauczka. Obecnie odsyłam w diabły wszystkich proponujących mi jakiekolwiek usługi, promocje itd.

    a najlepszy numer był niedawno - mieliśmy zmianę formy prawnej spółki na zoo i w związku z tym zmianie uległy też wszystkie wpisy w KRS. Któregoś dnia dostaliśmy postanowienie, wedle którego musimy zapłacić kwotę bodaj 250 zł na określone konto aby nie stracić możliwości elektronicznego dostępu do KRS. Okazało się to wielką ściemą - nauczeni doświadczeniem dobrze wczytaliśmy się w dokument i wykryliśmy zmyłkę, później nawet rzecz wyjaśniła się urzędowo: http://bip.ms.gov.pl/pl/dzialalnosc/monitor-sadowy-i-gospodarczy/formularze-dotyczace-monitora-sadowego-i-gospodarczego/

    w każdym razie: trzeba uważać, bo cwaniaki są pośród nas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej kuzynce ktoś chciał sprzedać dodatkowa domenę z nazwą jej firmy za 150 zł. Coś ją tknęło i zadzwoniła do mnie. Domenę nabyła za 9 zł plus VAT.

      Usuń
  13. Przykre doświadczenie...
    oszustów wielu na świecie
    było i będzie.
    Moja mama 76-latka przez takich
    oszustów pewnego dnia straciła
    całą emeryturę, najgorsze jest
    to, że długo nie chciała nam
    o tym powiedzieć... ze wstydu.
    Zdolność manipulacji innymi u
    takich oszustów jest niesamowita.
    Zanim się człek spostrzeże jest...
    trafiony i zatopiony...

    OdpowiedzUsuń
  14. Caddi, litości! Mając koleżankę /zerk w lusterko/, która na funduszach UE zęby zjadła, Ty się dajesz wypuścić pospolitym naciągaczom?! Toć ja z takimi walczyłam w ramach obowiązków służbowych! Na stronie każdej Agencji Rozwoju Regionalnego pojawiają się komunikaty ostrzegające, każden jeden konsultant powie Ci, że do 2013 nie ma co marzyć o jakiejkolwiek kasie dla przedsiębiorców. A na przedmiotową kasę czeka się około 12 miesięcy, gdyż bo tak. I oczywiście - nasajmprzód - trzeba wyłożyć fundusze własne, które Ci potem łaskawie zrefundują w połowie...Wrrr!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze musi być pierwszy raz. Dziewczyna była tak sugestywna, że łyknąłem. Miałem przez moment wątpliwość, gdy nawijała, że mogę kupić samochód, ale zignorowałem... no i wyszło, jak wyszło. Teraz można się śmiać:-)
      Mam nadzieję, że Kacio zaprowadzi porządek i praworządność w mieście Tychy i żadne Invest-Langi nie będą mu szargać opinii.

      Usuń
    2. No właśnie, środek transportu od zawsze jest kosztem niekwalifikowanym /faja/... Chyba, że specjalistyczny - na przykład zamarzy Ci się zostać strażakiem i se kupisz wóz strażacki :))) Wiem, że wiesz o tym, ale piszę na wszelki słuczaj, boś poczytny i może komuś się kiedyś kontrolka zapali, kiedy odbierze telefon z takiego Investa z Langiem...

      Usuń
  15. Aha, pięcioprocentowa stawka vat w naszym kraju nie istnieje...

    PS. U nas naiwnym wysyłali wytyczne, ściągnięte ze strony Agencji /faja/... Plus harmonogram gratis.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki są drogie, ale za poradniki tyle bym nie dał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za książki i poradniki tez bym nie dał, ale... dałem się uwieść sprzedawczyni. Ot i co:-)

      Usuń
    2. Widać pani Ziemba ma głos niczym syrena :D

      Usuń
    3. W każdym z nas (mężczyzn) jest coś od czasów raju, że lubimy dać się zwieść niewieście, no wręcz czyhamy na taka okazję:-)

      Usuń
  17. Charmee, dobrych podpowiedzi nigdy dość:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja takie szkolenie oszustowe miałem w wieku 11-12 lat. Wtedy moją mamę i kilka innych sąsiadek zbajerowała kobieta, kóra powiedziała, że ma możliwość załatwienia rajtuz białch nylonowych dla dziewczynek i cytryny może też załatwić... w Urzedzie Miejskim w sklepie dla pracowników urzędu. Mama dała 100zł, sąsiadki również i jako zabezpieczenie wysłały dwoje starszych dzieci żeby poszły z tą kobietą :) Kobieta poszła z nimi do Urzędu Miejskiego do głównego wejścia i kazała im zaczekać bo musi iść kupić i zaraz przyniesie. Weszła jednymi drzwiami wyszła drugimi, bo Urząd Miejski jest wielki, i tak skończyły się zakupy atrakcyjnych towarów. I to było moje skrócone szkolenie o oszustach :) Natomiast Ty Caddicusie powinieneś skopiowac swoją historię i powinieneś umieścić ją na forum w Gazecie Wyborczej w kilku większych miastach w tym i w Katowicach. Forum takie jest odwiedzane przez dużo więcej ludzi niż nasze blogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty miałeś lekcję poglądową za pieniądze swojej mamy. Dobrze, że skuteczną:-)

      Usuń
    2. BARDZO DZIĘKUJE ZA OSTRZEŻENIE !!! MAŁO CO SIĘ NIE NABRAŁAM . A MĄŻ PRACUJE W BANKU I MÓWI ŻE PRZYCHODZĄ DO NICH ZE SKARGAMI RÓWNIEŻ OFIARY "POŚREDNIKÓW" W ZAŁATWIENIU KREDYTÓW. WYPEŁNIAJĄ WNIOSKI, WPŁACAJĄ PROWIZJE , A POTEM ANI KREDYTU ANI TEGO POŚREDNIKA. A BANK UMYWA RĘCE, BO NIE BRAŁ WOGÓLE W TEJ ZABAWIE UDZIAŁU I NICZEGO NIE KASOWAŁ !!!

      Usuń
  19. Przynajmniej nie za bardzo droga ta nauczka. Ja dałam się kiedyś wrobić w wysyłkowe przepisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kiedyś musi miec taką lekcję. Mnie przypadło to teraz. Mam nadzieję, że ostatni raz.

      Usuń
  20. Cóż mogłabym dodać? tylko tyle, że tropię "manipulantów telefonicznych" od czasu feralnych majtek, które chciano mi sprzedać przez telefon...:)))
    Faktycznie - każdy musi mieć kiedyś taką lekcję. Zabawne jest to, w kwestii zakupu niektórych towarów,że wiem z góry, iż dam się nabrać - dziś zamówiłam kolejną książkę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. W przekręty bawią się również tak poważne firmy jak Cyfra+. Nadesłany aneks wykorzystałem jako dobry pretekst do zerwania umowy. Oryginał umowy gdzieś mi się zapodział, więc ... Jak należało się spodziewać wkrótce zadzwonił konsultant, że im przykro lecz może przemyślę specjalnie przygotowaną dla mnie ofertę i pozostanę. No to mów chłopie co to za oferta.
    Skończył, a ja spokojnie - wiesz przyjacielu, w czasie twojego nawijania odpaliłem waszą stronę i wszystko co mi proponujesz to oferta dla nowych abonentów. Chyba nie zdziwisz się jak ci powiem, że w ch*ja lecisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się dałam nabrać, chociaż nie do końca. Ponieważ śmierdziało mi to od samego początku, postanowiłam otworzyć paczkę przy kurierze zanim dałam mu kasę. W końcu 250 zł za kota w worku to trochę dużo. Oczywiście natychmiast zadzwoniłam do Pana który mi oferował tą "super" współpracę, ale włączała się poczta.Odesłałam kuriera z paczką bez kasy. Jakaś masakra, oszustwo na każdym kroku. Przykre to bardzo.

      Usuń
  22. Kolejny naciągacz, który wygląda nader wiarygodnie:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12151405,Faktura_na_110_zlotych_za_wpis_do__Krajowego_Rejestru__.html
    Jak to trzeba się pilnować na kazdym kroku..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie wszystkich ! Właśnie mnie oświeciło z kim mam do czynienia . Otrzymałam dzisiaj telefon z Tych i się zgodziłam na współpracę, podałam adres do wysyłki.... w końcu 249,- to nie tak dużo. Ale potem chciałam się czegoś jeszcze dopytac u tej Pani - i nie mogłam się dodzwonic.... zgłaszał się automat. Zaczełam szukac innych namiarów na tą firmę w necie !!! I , o Boże , co znalazłam !!!! Jednak internet dla takich naiwniaków jak ja jest zbawieniem !! Dzięki wam wszystkim !!

      Usuń
    2. Właśnie uderzający jest ten brak kontaktu telefonicznego: nie ma szans na oddzwonienie, bo zgłasza się automat.

      Usuń
  23. Najważniejsze to nie odbieraj przesyłki nie płać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponowałabym składac u nich zamówienia a następnie nie odbierac przesylek. Będą ponosili koszty nadania (kuriera muszą opłacic). Można ich załatwic metodami podobnymi do ich własnych.

      Usuń
  24. Proponuje stworzyć invest lang profil na www.dodajoszusta.pl tam już stracą totalnie reputację. Dla zainteresowanych teraz dzwonią jako FIRMY ON LINE.COM i oferują banalne strony internetowe które większość portali ma za darmo a u nich trzeba 225 + VAT zapłacić. Maja swoje biura w Tychach, na Woli oraz Katowicach. W tej firmie kierownikami w większości są osoby z powiazaniem rodzinnym bez predyspozycji do kierowania zespołem handlowców dlatego takie pierdoły opowiadają przez telefon.

    OdpowiedzUsuń
  25. DOBRA PROPOZYCJA(KOMENTARZ POWYŻEJ) TAK BY KAŻDY MIAŁ BEZPOŚREDNI DOSTĘP DO INFORMACJI...LECZ CZY TO ROZWIĄŻE PROBLEM???????? TAKIE CWANIARY SZYBKO ZMIENIĄ NAZWĘ FIRMY I SWOJE NAMIARY !!!!!! PRZECIEŻ TO WYKWALIFIKOWANI OSZUŚCI!!!!!!!!!!!! BAZUJĄ I ŻERUJĄ NA UFNOŚCI INNYCH, WYKORZYSTUJĄ ZAPRACOWANYCH LUDZI BEZ SKRUPUŁÓW!!!!!!!!!!!!!

    AL CAPONE NIE ARESZTOWANO ZA JEGO ZBRODNIE ALE ZA PODATKI KTÓRYCH NIE OPŁACAŁ. WIEC MOŻE WARTO ZAATAKOWAĆ ICH WŁASNĄ BRONIĄ????!!!!!
    TO FUNDACJE UNIJNE POWINNY WYTOCZYĆ PROCES OSZUSTKOM ZA PODSZYWANIE SIĘ POD ICH DZIAŁALNOŚĆ ZA SZARGANIE REPUTACJI MAJĄCEJ NA CELU WYŁUDZENIA OD PRZEDSIĘBIORCÓW ZYSKÓW MATERIALNYCH!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szanowny Panie Caddicus Caddi, z wielką przyjemnością czytałam pana komentarz z uwagi na jego polot literacki i nie tylko....
    Pragnę Pana zawiadomić, że ma pan prawo do zwrotu przesyłki z rękojmi sprzedaży na odległość, to jest nasze prawo konsumenckie....
    Ponadto powinien Pan otrzymać prócz faktury dodatkowo dwa formularze:
    1. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość.
    2.Regulamin odstąpienie od umowy i zwrotu Towaru.
    1. Art.7 ustawy z dnia 2 marca 2000r. O ochronie niektórych praw konsumenckich mówiących o tym, że konsument może odstąpić od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny, składając oświadczenie na piśmie w terminie 10 dni.
    Firma sprzedająca Panu publikację powinna również zamieścić owe formularze, jeśli tego nie uczyniła to oznacza ,że nie dopełniła umyślnie formalności sprzedaży na odległość...
    Nie trudno się domyślić dlaczego.....

    Życzę Panu powodzenia i miłego dnia.

    Wiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawo miałem, ale czas minął. To opisane powyżej zdarzenie traktuję jako nauczkę na przyszłość, a 249 złotych to koszt tej lekcji:)

      Usuń
  27. No i co dalej? Będzie ktoś robił jakiś pozew zbiorowy? Wątpię w to a 249 zł spisałem już na straty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie takiego pozwu firma w końcu przekroczyła granice pozew zbiorowy z art. 286 kk.
      Dla zainteresowanych tel. 728 708 533 tylko po 20 bo pracuję i to mój tel prywatny którego praktycznie w pracy nie mam.

      Usuń
  28. jestem za pozwem zbiorowym

    OdpowiedzUsuń
  29. do Wiki: niestety te przepisy nie dotyczą umowy kupna sprzedaży między dwoma przedsiębiorstwami.

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda czasu na pozwy, jedyne co można to nagłaśniać sprawę oszukańczej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteście tak żałośni, że szkoda gadać . A wydaje mi się, że ktoś odpowie, za udostępnianie danych firmy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli już to żałosny jest Twój komentarz. Dane każdej firmy są publiczne i nie podlegają ochronie GIODO. Proceder jakim się zajmuje ta żałosna firma to draństwo, co jest szeroko opisane w internecie, a stosowany mechanizm wyłudzania ten sam wobec wszystkich, którzy mieli z firmą tych dwóch pań do czynienia.

      Usuń
  32. Witam ponownie.
    Umowa kupna-sprzedaży na odległość nie określa odbiorcy,,osoba prywatna czy firma,, kupujący czyli konsument jest osoba nabywającą towar bez uprzedniego zapoznania się z nim, więc ma prawo do zwrotu jeśli nie spełnia jego zareklamowanych oczekiwań przez sprzedającego produkt. Zgadzam się z Panem Krzysztofem, te oszustwo należy nagłośnić i to nie z uwagi na stratę jaką ponoszą kupujący ale z uwagi na zyski jakie z tego procederu kasuje firma. Oni się wzbogacają dzięki ufności właścicieli Firm, a to jest draństwo!!!!!!!! Taki proces powinien się ukazać na Wokandzie Sądowej i być nagłośniony, może wówczas takie działanie powstrzymałoby i inne Firmy przed podobną historią,,diabeł tkwi w drobiazgach,, dziś daliśmy się oszukać na 249 zł a jutro????????? A to nam powinno zależeć by żyło nam się dobrze i bezpiecznie. Szanowny Anonimie(z dnia10.08.2012 05:17) godnego politowania jest Twój tok myślenia i z zasadzie nie jest wart komentarza!

    Z serdecznymi pozdrowieniami:)

    Wiki

    OdpowiedzUsuń
  33. PROSZE PANSTWA zauwazylam ze dobre efekty w usuwaniu z rynku takich firm daje podanie ich na stronie www.dodajoszusta.pl tam juz wiele firm zakonczylo swoj zywot poniewaz swietnie sie pozycjonuje ta strona i nie da sie usunac wpisów bo administrator strony ma to gdzies...... tym bardziej ze strona jest zarejstrowana w angli wiec mozna do woli sie wypowiadac na temat Invest Lang.
    Proponuje zalozyc im konto na www.dodajoszusta.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz rację, ale szkoda mi wchodzenia na ten portal. Naiwnych nie brakuje i tak, jak ja są... mądrzy po szkodzie:-)

      Usuń
  34. dobry pomysl z tym dodajoszusta, ja jestem za!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. W takim razie zakładam profil na dodaj oszusta

    OdpowiedzUsuń
  36. ciekawe wpisy o telewizji w tej firmie i biciu pracownikow.....kliknij:
    http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,352438,0,0,4

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie spodziewałem się, że ten zgoła niewinny wpis będzie się cieszył takim wzięciem:
    1. wpisując w google: "invest-lang" pokazuje się na pierwszej stronie jako szósty.
    2. wpisująć w google: "invest-lang Tychy" jest jako pierwszy.
    To znak, że działalność tej firmy wielu osobom zalazła za skórę i nie chodzi o kwotę, ale o bezczelność i poczucie bezkarności.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolejne dwie firmy liczące na ludzką naiwność to: Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach (adres Warszawa, Piękna 24) oraz Kancelaria Odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego (Warszawa, Czerniakowska 71). Listy od nich wyglądają jak ponaglenia do zapłaty nieuregulowanych należności, bardzo sugestywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy coś takiego otrzymałeś pocztą Wugusiu?:-)
      Nazwy mogą tych firm mogą wywołać palpitację serca u niektórych.

      Usuń
    2. Oczywiście, jeden i drugi list powędrował do kosza.

      Usuń
    3. Do mnie jeszcze te "rewelacje" nie dotarły, ale od czasu invest-lang jestem wyczulony:-)

      Usuń
  39. Ja zauważyłem ze jak wpiszesz invest lang oszuści lub invest lang wyłudzenie to tez jest ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście.... bardzo ciekawe wyniki wyszukiwania:-)

      Usuń
  40. UWAGA!!!!!!! prawdziwe oblicze invest lang wejdź na :
    http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1289279

    OdpowiedzUsuń
  41. zapraszam również na:

    http://www.dodajoszusta.pl/historia/3757-pomoc-w-pozyskaniu-dotacji-unijnych.html

    OdpowiedzUsuń
  42. he he dobre, nareszcie jest wpis na dodaj oszusta..utrze sie im wreszcie nosa!

    OdpowiedzUsuń
  43. Jest to wada narodowa Polakow. Wiara, ze kretactwo, znajomosci, lapowka otworzy drzwi, ktore dla innch, glupszych , sa zamkniete.
    Moja zona to wysmienicie zna, i mi opowiedziala. Pracujac jako lekarz w swym czasie i w Polsce, i obecnie w Szwecji zauwazyla roznice w ludziach.
    Polak, twierdzi, woli dac lapowke niz tak jak Szwed, dochodzic swych praw.
    Oby jak najwiecej takich przypadkow. Jak sie Rodacy nie chca uczyc na uniwerstecie, to niech sie ucza na wlasnej skorze.
    Hugh!
    Rzeklem


    OdpowiedzUsuń
  44. Proszę zajrzeć tu: www.gowork.pl/opinie_czytaj_3,352438,0,0,4. Biedna p. Ziemba, być może to tez naciągnięta przez te firmę pracownica. Ciekawe czy otrzymała wynagrodzenie? Co niby ma robić młodzież kiedy nie ma pracy? P. Ziemba myślała że złapała Pana boga za nogi. A tu niestety życie nie jest bajka! Pewnie klepie biedę na bezrobociu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Ziemba nie jest dzieckiem. Swoim nazwiskiem formowała oszustwo.

      Usuń
  45. Witam.
    Czy byłby ktoś uprzejmy i poinformował mnie jak się tworzy podobne strony jak powyżej. Niestety nie znam nikogo w swoim otoczeniu kto mógłby mi podpowiedzieć jak to zrobić a chciałabym opisać podobna historię a może i jeszcze nieco trudniejszą....

    Bardzo proszę o pomoc.




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś zainteresowana szczegółami napisz proszę na caddicus@gmail.com. Jestem zainteresowany takimi historiami.

      Usuń
  46. Kolejny oszust - bazuje na zastraszeniu, paragrafach, wzywaniu do zapłaty.. A to firma - widmo.
    I jedynie numer konta jest prawdziwy. Ciekawe, ilu przedsiębiorców spłaciło im nieistniejący dług??

    http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,12509742,_Inkasso_VGT_SA__wzywa_do_zaplaty__Wyrzuc_do_kosza_.html?as=1&startsz=x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kolejny amator. Może sprawa Amber Gold, Invest-Lang, czy Vilcam uczuli ludzi na tego typu praktyki.

      Usuń
  47. Witam.
    Dzisiaj mi przysłali przesyłke za 250 zł za pobraniem, oczywiście nie wziąłem, bo nie zamawiałem.
    Ale szczytem jest to że teraz juz nawet nie dzwonią, ale ślą w ciemno.
    A podany numer tylko na fax.
    I nas normalnych ludzi za dupe o byle co pociagna a tu wałek jak malowany i nie ma bata na skur.....

    OdpowiedzUsuń
  48. Właśnie wpadłem w to szambo. Też była miła rozmowa o konsultancie /zapracowanym/, który wyjątkowo znajdzie czas dla mnie, o samochodzie, który faktycznie jest potrzebny w firmie, itd. Zbyt póżno się zorientowałem i zapłaciłem. Najbardziej wkurza własna naiwnośc i głupota. Mam jeszcze 9 dni na zwrot. Spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  49. a prosze mnie pokierowac jak mozna zwrocic i odzyskac pieniadze mnie tez tak oszukali.

    OdpowiedzUsuń
  50. Chciałem w jakiś sposób

    OdpowiedzUsuń
  51. Chciałem w jakiś sposób poinformować firmę o wniosku złożonym na policji

    OdpowiedzUsuń
  52. Pytanko.
    Czy nie zapłacenie i nie przyjmowanie przesyłki od kuriera załatwia sprawę?

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja też mam pytanko.
    Czy nie zapłacenie i nie przyjmowanie przesyłki od kuriera załatwia sprawę? Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jw. Czy przy nie odebraniu tej przesyłki mamy problem z głowy ??

      Usuń
  54. Witam wszystkich,

    Nazywam się Pani Monica Roland. Mieszkam w Wielkiej Brytanii Londynie i jestem szczęśliwa kobieta dzisiaj? i powiedziałem mój własny, że każdy kredytodawca że uratować swoją rodzinę z naszej złej sytuacji, i będzie odnosić się każdą osobę, która poszukuje pożyczki, dało mi szczęście dla mnie i mojej rodziny, i był w potrzebie pożyczki w wysokości $ 250,000.00 do rozpocząć swoje życie na całym jak jestem samotną matką z 3 dzieci poznałem uczciwy i Bóg obawiając pożyczki pożyczkodawcy człowieka, który mi pomóc z kredytu w wysokości $ 250,000.00 dolarów amerykańskich, jest Bóg człowieka obawiając się, jeśli jesteś w potrzebie pożyczki i będzie spłacać kredyt skontaktuj mu powiedzieć mu, że jest Pani Monica Roland, które odnoszą się do niego. Kontakt Pan James Bone poprzez e-mail: (easyloans@outlook.com)

    OdpowiedzUsuń