niedziela, 14 sierpnia 2011

Chleb Caddicusowy

Sierpień to pora roku, w której Pan C. zaczyna odczuwać zmęczenie wypoczynkiem. Nie żeby się tam od razu lenił od chwili zrównania dnia z nocą, on prostu w miesiącach wakacyjnych nawet, jak pracuje to wypoczywa. Dziwne to, ale prawdziwe. Najbardziej relaksują go prozaiczne i powtarzalne czynności, które dotykają tego, co najbardziej pierwotne w człowieku... przetrwania. Dlatego poprzedni wpis traktował o kiszonych pomidorach, ten zaś o chlebie... najlepszym chlebie, bo pieczonym przez Pana C. co tydzień.

Składniki
1 kg mąki pszennej
1/2 kg mąki żytniej
1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich
1 szklanka ziaren siemienia lnianego
1 szklanka ziaren słonecznika
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki pestek dyni
5 łyżeczek soli
2 łyżeczki cukru
1 i 1/2 litra przegotowanej ciepłej wody
4 łyżki zakwasu

Wykonanie
Wyjmujemy z lodówki przygotowany wcześniej słoiczek z zakwasem i odstawiamy na 3 godziny w ciepłym miejscu.
Gotujemy 1 i 1/2 litra wody.
Wszystkie składniki mieszamy, dodajemy wody i dalej mieszamy aż do uzyskania jednorodnej masy. Do przygotowanego słoiczka odkładamy 4-5 łyżek ciasta na zakwas i odkładamy do lodówki. Użyjemy go do wypieku kolejnej porcji chleba.
Przygotowujemy dwie dwulitrowe foremki do pieczenia: smarujemy olejem i posypujemy tarta bułką.
Ciasto dzielimy na dwie równe części i wkładamy do foremek.
Foremki odstawiamy na 6 godzin w ciepłe miejsce i przykrywamy lnianą ściereczką.

Pieczenie
Wstawiamy wyrośnięte ciasto do piekarnika.
- 10 minut pieczemy w temp. 50 st. C.
- 10 minut pieczemy w temperaturze 150 st. C.
- 75 minut pieczemy w temperaturze 180 st. C.

Po upieczeniu wyjmujemy chleb z piekarnika i foremek.
Cierpliwie czekamy, aż chleb ostygnie.














.


6 komentarzy:

  1. Masz po Babci, wiem... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Barnabo, pamięć emocjonalna jest najtrwalsza i najsilniejsza:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to nie mam cierpliwości z tymi "zakwasowymi". Lubię upiec spontanicznie, zwłaszcza zimą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Stale zapominam hasła do google, dlatego tu nie komentuję, albowiem jestem samonakręcający się i obawiam się o swój sprzęt. Lubię chleb 'domowy'. Sam nie piekłem, jeszcze... Ale za to mam 'obcykane kilka ciast, tyle że nie lubię pieczenia, a jak juz urosła moja Młoda, to przejęła pałeczkę i nawet nieźle Jej wychodzi.
    poker

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie przepis na zakwas, ja nie mam w lodówce żadnego zakwasu, sprawdziłem właśnie...
    poker

    OdpowiedzUsuń
  6. wg108,
    cierpliwość ponoć jest cnotą, ale i spontaniczność tez ma swój urok:-)))

    Poker,
    Przepis na zakwas zobacz TUTAJ.

    A tak na poważnie to weź się za kucharzenie zamiast tylko w tej łazience z rurkami siedzieć. Nie wymawiaj się zdolnościami swojej latorośli:-)

    OdpowiedzUsuń