poniedziałek, 16 maja 2011

To już jest koniec... 66. urodziny

Dzień 66. urodzin to piękny czas na umieranie...

Osoby: Boguś, Marylka, Tomek i... śpiący Edward.

Kołobrzeg. Noc z wtorku na środę. Marylka nie może spać. Czuje ucisk w mostku, tętno dudni w skroniach, a myśli kołaczą się po głowie... Właściwie jedna myśl Boguś, Boguś, Boguś. 
Edward - jej obecny przyboczny - śpi spokojnie i oddycha miarowo. Jego spokojny sen wzmaga jej niepokój.

Rano dzwoni do Tomka, ale ten nie odbiera telefonu. Kontakt udaje się nawiązać około południa.
- Cześć, Tomeczku! Mam złe przeczucia... Jedź natychmiast do ojca i zobacz, czy wszystko z nim dobrze. Nie spałam całą noc.

Najpierw dzwoni do drzwi, ale odpowiadają mu tylko ujadające dwie suki. Sięga po zapasowy klucz i wchodzi do środka. Czworonożne strażniczki natychmiast prowadzą go na piętro. Pokonując schody czuje, że nogi uginają się coraz bardziej, a serce łomocze. 

Z pokoju ojca dobiega dźwięk telewizora. Gdy staje w drzwiach zamiera... Na kanapie - z rękoma pod głową tak, jakby oglądał telewizję - śpi wiecznym snem Boguś. Najwierniejsze towarzyszki liżą go po rękach, twarzy i skamlą, by się obudził.


8 komentarzy:

  1. Przeczucia, telepatia? Irracjonalność. Wierzyć, nie wierzyć? Ale chyba coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie kwestia wiary... To fakt!
    A że nie da się tego do końca zracjonalizować? Cóż? nauka nie musi wszystkiego wyjaśnić, by w ten sposób dać prawo do występowania niektórych zjawisk.

    OdpowiedzUsuń
  3. I chyba tak jest dobrze... A nawet bez "chyba" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooooczywiście, że bez CHYBA:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja coś " zaczynam czuć", natychmiast przypomina mi się sen, którego za licho nie mogłam przypomnieć sobie przez tygodnie, miesiące. Nagle sen ZJAWIA SIĘ JAK JAKIŚ DEMON, UDERZENIE FALI. I JUŻ WIEM co będzie zaraz....

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko, że my - ludzie, nie umiemy przyjąć do wiadomości, tego co nieracjonalne. Zwierzęta to potrafią. My jako "racjonalne" istoty opieramy się niewytłumaczalnemu. A pomimo wszystko i może dlatego kochamy LEMA

    OdpowiedzUsuń
  7. Intuicji czasem warto zaufać. To chyba jakiś mechanizm wykształcony przez człowieka, ja w to wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Makabra. Czytając początek myślałam, że zdarzy się cud i jednak człek ujdzie z życiem. Niestety...

    OdpowiedzUsuń