piątek, 14 sierpnia 2009

Operacja Dunaj etc.

Pierwsza myśl.


Pora iść do kina, w którym nie byłem od ładnych paru lat. Właśnie przeczytałem informację, że pojawił się film, który do czasów minionych podchodzi nie bogoojczyźniano na kolanach, ale w stylu CK Dezerterów: Operacja Dunaj - przygody załogi zaginionego czołgu

Druga myśl


Stare z nowym. A ostrzegali, by nie nalewać młodego wina do starych bukłaków, ani też naszywać łat na stare sukno...

2009-08-13 07.06.01




Trzecia myśl


Są takie rzeczy i... miejsca na tym świecie, że aż ciarki przenikają ciało. Strach się bać (-:


2009-08-09 07.52.21

11 komentarzy:

  1. Kojarzę tę tablicę, przejeżdżałem tamtędy jakiś czas temu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło powitać na blogowisku- i wśród nas- po tak długim milczeniu. Trzy złote myśli- trzy życia prawdy. Spośród wielu. Idź do kina, nie lej wina do starych bukłaków, nie naszywaj łat na stare sukno, pamiętaj, że tanie mięso psy jedzą itd Pozdrów siebie i kogo trzeba. Serdecznie i mocno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jacek
    Jest wiele miejsc, które mają dość intrygujące nazwy. Postanowiłem je fotograficznie dokumentować.

    Barnaba
    Wszędzie sezon ogórkowy... także i na blogowisku. Komentatorzy, a i sami blogerzy gdzieś rozpierzchli. Wakacje i urlopy mają się ku końcowi wreszcie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to- się rozpierzchli? A my, to kto? Milczenia wojażami innych proszę mi nie usprawiedliwiać. Raczej po prostu ten typ tak ma... A miejscowości "dziwnych" jest wiele - skąd np. znana nam z innych ciągów historycznych nazwa "Kolebki"? Dla nas dużo znaczy, bo określa ważny początek, ale co znaczy dla innych. Albo "Miesiączka"- blisko Brodnicy. Golonka tam świetna, ale nie o to tu chodzi... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. W rzeczy samej Barnabo: My jesteśmy:-)
    Dorzucę jeszcze Licheń, gdzie na miejscu dzisiejszego sanktuarium przed wiekami na tym samym wzgórzu było czczone Licho

    OdpowiedzUsuń
  6. ad 1 Koniecznie!
    i ja się wybieram

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, czy wykopaliska nie ujawniłyby monstrualnych rozmiarów świątyni na tym terenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się nad rodowodem miejscowości, przez które przejeżdżam (z obcojęzycznymi to byłby niebezpieczny zakręt :)). Niektóre są wulgarne, straszne, bezsensowne... Nie wiem co autor miał na myśli zlepiając przypadkowe wyrazy, np. Szumanie Piory. Czy to ktoś sobie przeklął bezzębnie, czy bawił się w głuchy telefon...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorzuciłbym bym jeszcze TUMIDAJ znajdujące się tuż przed Inowrocławiem od strony południowej. Niektórzy potrafią dopowiedzieć piękne historyjki związane z tego typu nazwami.
    Nie dziwią nas tylko te dziwne nazwy, z którymi jesteśmy na co dzień i po prostu nie dostrzegamy ich inności...

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm...Tak jak o nazwach miejscowości, można by podyskutować i o nazwiskach ;)
    Zwłaszcza tych wywodzących się od przezwisk.Hihiihi...
    Doprawdy są wspaniałe i świadczą i wielkiej wyobrazni naszych przodków.
    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Hey!

    Salonowy Menie :)) a gdziez to drogowskaz na tej drodze??/ wybieram sie do Inowroclawia .:))))

    OdpowiedzUsuń