poniedziałek, 10 marca 2008

Pułapka na myszy

Kobieta nie goni za mężczyzną, bo kto widział, żeby pułapka goniła mysz.


Kobieta ze swym instynktem dręczenia jest i będzie... zgubą mężczyzny.


Mężczyźni pragną zawsze być pierwszą miłością kobiety. Kobiety pragną być ostatnim romansem mężczyzny.




Powyższe powiedzenia są, co prawda zasłyszane, ale - w moim najgłębszym odczuciu - oddające istotę zawiłych relacji kobiety z mężczyzną i mężczyzny z kobietą... Ciągle na siebie narzekamy, opowiadamy złośliwe dowcipy, złościmy się, ale tak naprawdę nie jesteśmy w stanie bez siebie żyć. A przyczyna tego jest prozaiczna: to w odniesieniu do kobiety określamy swoje męskie Ego. Z powodu kobiet wywołujemy wojny, jak w przypadku Heleny Trojańskiej, odkrywamy lądy dla sławy, zdobywamy kosmos, zwyciężamy w zawodach, podejmujemy wyzwania życiowe pokonując wszelkie przeszkody. To kobiety są naszymi powierniczkami i najżyczliwszymi doradczyniami i zawsze na nas... czekają. Cieszą się naszymi sukcesami, które tak naprawdę są ich zasługą.




Kobieta w życiu mężczyzny jest katalizatorem i stymulatorem jego działań. Sięgnijmy po najwyrazistszy przykład, jakim jest Ronald Reagan - najpopularniejszy prezydent USA. Z pierwszą żoną Jane Wyman rozstał się, gdyż nie podzielała jego politycznych pasji. Znający biografię Reagana wiedzą, że to dzięki Nancy - swej drugiej żonie - został najpierw gubernatorem Kalifornii, a później prezydentem USA.




Już starożytni odkryli, że osiągnięcia najwyższej próby wymagają łaskawości przynajmniej jednej z dziewięciu muz. Współcześni doliczają się większej ilości tych wpływowych półbogiń, ale nie wnikajmy w to... liczy się sam fakt ich przemożnego wpływu na mężczyzn.




I niech tak zostanie. Amen.







(3,913)

12 komentarzy:

  1. Witaj! Ale jedno mamy wspólne:) między innymi zarówno kobieta, jak i mężczyzna musi czuć że jest potrzebna/y. Tylko sztuką jest zadbać, by czuli to oboje równocześnie i zrozumiale dla nich samych :) ..Pozdrawiam

    Lunetarius

    Tak jest w istocie :-). Najwięcej bowiem jest problemów związanych z komunikacją, ale to jest do pokonania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiż wspaniały hymn pochwalny na naszą cześć ;o) (kobieca próżność się odezwała), a pod słowami Ani również się podpisuję :o)

    Lunetarius
    Cieszę się z takiej zgodności opinii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny utwór wkleiłeś ! Też myślę, że katalizatorem do działań jesteśmy dla siebie nawzajem. To, że jednocześnie czujemy się w związku dobrze i bezpiecznie, i to, że Ktoś potrafi sprawić, że chce nam się rozwijać i uczyć czego nowego ... dla siebie i dla Niego jest niezwykle ważne ... pomijając już nawet karierę polityczną :)))

    Lunetarius
    Kariera Reagana była tylko egzemplifikacją aspiracji, które może wspierać bliska kochająca kobieta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo to miłe w ustach mężczyzny:-)

    Lunetarius
    Niby niewiele, a cieszy. Słowa właściwie użyte zbliżają ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mężczyznom zawsze się zdaje, ze są kotami, a wychodzi na to, że jednak są myszami;)

    Lunetarius
    Nie wszystkim i nie zawsze... czego dowodem jest powyższy wpis :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sitting Bull11.03.2008, 22:24

    "Baby, ach te baby, człek by Je łyżkami jadł"... lecz tak często stają nam w gardle. Poza wieloma niezliczonymi zaletami doprowadzają tez "chłopów" do zbrodni, samobójstw i o zgrozo ty moja-płaczu bezsilnego! Nie wspomnę już co będzie jak luba gustuje w... szpileczkach hłe hłe! To już cały żywot men się "cieszy" z Jej dokonań i podbojów. Pozdrawiam serdecznie Muzy i Ciebie Lunetariusie, wnikliwy piewco muz naszych.

    Lunetarius
    Dziękuję :-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. a wszytko to my sprawiłyśmy :) boginie wszechczasów :) powiedzenie trafne pozdrawiam kobieco ;)

    Lunetarius
    Dziekuję...męsko i mężnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieta pragnąca zaspokoić swe intymne potrzeby, posunie się daleko, by spełnić swoje wszystkie zachcianki. Kusi mężczyznę swym urokiem, wrażliwością i pięknem a On... ulega:) pozdrawiam:)

    Lunetarius
    Przyznam, że jest to najdalej idący komentarz,ale podoba mi się ten sposób myślenia. Zwłaszcza, gdy mowa o uleganiu mężczyzny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. P.S. my chcemy być kochane bez powodu, bez "dlaczego", dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że... jesteśmy ...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podpisuję się pod wypowiedzią Dorki.
    Mężczyzna ulega kobiecie, ale i kobieta ulega mężczyźnie....Czasami ciężko jest zapanować nad pożądaniem…chociaż rozum mówi „nie”:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniała mi się scena z filmu "Testosteron" :-)

    A co do związków damsko-męskich... no cóż, sama dopiero się UCZĘ być z kimś. A to nieraz naprawdę ciężka sztuka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. babka z Gdyni13.03.2008, 14:15

    Widzę to tak, jak napisała Ania nic dodać, nic ująć.
    Może tylko banalna porada: nie zapominajcie okazywać i mówić" najdroższym" jaką wartość dla Was stanowią!
    Czasem się żałuje niewypowiedzianych słów.
    Po wypowiedzianych - głupiec odejdzie.
    Prawdziwy mężczyzna znajdzie tam swoją wartość i szczęście.

    OdpowiedzUsuń