sobota, 22 września 2007

Czas...

Dla kogoś kto pracuje nad genealogią rodziny CZAS jest przeciwnikiem, ale i sprzymierzeńcem. Nie da się uprawiać genealogii jeśli się nie odczuwa wobec czasu sympatii i szacunku. Każdy genealog zmaga sie z czasem skrywającym przeszłość. Cierpliwość i dociekliwość jest wynagradzana, bo geniusz tkwi w cierpliwości.

Na innych blogach i forach internetowych dominuje teraz polityka i ona cieszą się największą popularnością, ale mam nadzieję, że dla poszukujących swoich korzeni polityka to tylko zjawisko, które czasami porywa nas i mami. Natomiast to, co najistotniejsze jest w nas samych... w naszych genach.

Kuzyn David Piekarczyk, od którego zaczęła się moja pasja, prowadzi swój blog Poland-Our-Future i prezentuje w nim swoje codzienne przeżywanie pobytu w Polsce. Przygoda z genealogią przywiodła go w sierpniu na stałe do Polski. Jest przykładem, jak niewinna pasja może przenieść nas na drugi kontynent. Jeszcze kilka lat temu nawet nie śniło mu się, że emeryturę spędzi w kraju przodków. Poznaje mentalność Polaków i porównuje ją z tym, co ukształtowało go w USA. Zobacz: Poland-Our-Future

Kuzyn Andrzej Lewandowski, którego sporo tekstów genealogicznych znajduje się na naszej stronie, mimo wiedzenia życia emeryta nie zrezygnował ze swojej pasji jaką jest sport... codziennie niemalże komentuje to, co się w nim dzieje. Zobacz: Echa Wydarzeń.

1 komentarz:

  1. Congratulations on setting up your blog. I think you will find it helps with your search of family and it is always great to hear from new people.It took me a little while to figure out who Lunetarius was :-)CousinDavid Piekarczyk

    OdpowiedzUsuń